jest to kompaktowy, turystyczny grill, kuchenka i piekarnik w jednym. Posiada 3 różne płyty do smażenia i grillowania: gładką - spełniającą rolę patelni, karbowaną do smażenia bez tłuszczu i płytę do grillowania.
Do urządzenia, za pomocą węża z adapterem można przykręcić kartusz gazowy 500g lub za pośrednictwem węża z reduktorem butlę gazową. Kuchenka wyposażona jest w składane nóżki co znacznie ułatwia jej transport w specjalnym pokrowcu stanowiącym wyposażenie zestawu.
Otóż nie! Da się upiec pizze na grillu ! I to jaką !
W domu duszno. Komu by się chciało siedzieć w kuchni i piec. Co innego w ogrodzie: przyjemnie, słoneczko przygrzewa.
Składniki na ciasto:
500 g mąki pszennej
40 g drożdży
250 ml ciepłej wody
płaska łyżeczka soli
pół łyżeczki cukru
2 łyżki oliwy
Drożdże rozprowadzić z cukrem i ciepłą wodą, wymieszać z ok. 4 łyżkami mąki, przykryć i odstawić na 15 minut aż wyrosną.
Do mąki wlać rozczyn drożdżowy, posolić, zagnieść dość miękkie ciasto (jeśli będzie za twarde, wlać jeszcze trochę wody), dodać oliwę, wszystko razem ponownie zagnieść.
Ciasto podczas wyrabiania powinno sprawiać wrażenie, jakby zaczynało puchnąć.
Kulę ciasta podzielić na dwie części. Z każdej wywałkować (lub rozciągnąć na dłoni) krążek o średnicy ok. 40 cm, jeśli chcemy uzyskać pizzę na cienkim cieście lub o mniejszej średnicy, jeśli gustujemy w pizzy na grubszym cieście.
Surowe ciasto pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok. pół godziny.
Pozostałe składniki:
pomidory w puszce
2 ząbki czosnku
oliwa
przyprawa do pizzy
łyżeczka miodu lub cukru
utarty ser Mozzarella
świeża bazylia
sól pieprz
Do naczynia wlej sos pomidorowy (z puszki ? pomidory odłóż na później), dodaj rozgnieciony czosnek, oliwę, miód i przyprawy. Posól i popieprz do smaku. Posmaruj tym sosem ciasto, na wierzch poukładaj pomidory pokrojone w plastry, posyp poszatkowaną bazylią oraz serem.
Połóż na ruszt kamień do pieczenia pizzy,
posmaruj go oliwą i rozgrzej grill do ok 180 ? 200 °C, połóż na nim pizzę. Zamknij pokrywę grilla. Piec ok. 20 minut (czym cieńsza i mniejsza pizza tym krócej pieczemy).
Jak komuś się bardzo spieszy, to może użyć pizze mrożoną:)
Jesteśmy polską firmą handlową. Od 2000 roku dostarczamy artykuły do domu i ogrodu oraz artykułów kempingowe głównie do sieci handlowych takich jak hipermarkety, hurtownie C&C, supermarkety, sklepy dyskontowe, sklepy Dom i Ogród. Naszymi klientami są również agencje reklamowe, sklepy internetowe, instytucje państwowe, zakłady produkcyjne i usługowe, hurtownie i sklepy branżowe. Oferowane przez nas produkty pochodzą od producentów polskich i z importu.
Nasza oferta zmienia się wraz ze zmieniającymi się potrzebami konsumentów i handlu, ale oferowane przez nas produkty zawsze wyróżniają się bardzo dobrą jakością oraz korzystną ceną. Dzięki stałej obecności na targach branżowych w naszej ofercie posiadamy wiele atrakcyjnych nowości.
Do tej pory zaufali nam między innymi:
Makro,
Tesco,
E.Leclerc,
Selgros,
Real,
Billa,
Carrefour,
Kaufland,
Praktiker,
OBI,
Plus Discount,
Bricomarche,
POLOmarket,
FeuVert,
Nomi,
Norauto.
Jeżeli prowadzisz sklep i chciałbyś na korzystnych warunkach sprzedawać nasze produkty zadzwoń: tel. 012-399-42-05, 500-283-330 lub napisz: handlowy@kamai.pl
Firma Cadac przygotowała na sezon letni 2009 nową kuchenkę dla bardziej wymagających turystów. Polaris - bo o niej tu mowa jest bardzo lekka (350g), konstrukcja jest wyjątkowo stabilna, pozwala na postawienie dużego garnka. Po złożeniu zajmuje niewiele miejsca i wraz z kartuszem zmieści się bez problemu do kieszeni w plecaku.
Nie jest to typowa kuchenka nakręcana na kartusz. Posiada wąż łączący ją z kartuszem. Pozwala to jej na pracę w naprawdę ekstremalnych warunkach. Bez problemu da się ją uruchomić przy 20 stopniowym mrozie. Wystarczy po podłączeniu odwrócić do góry nogami kartusz, a gaz zostanie doprowadzony do palnika.
PackBag - śmiało można powiedzieć, że jest w domu niezastąpiony i musisz go mieć! Szczególnie gdy masz ogród lub robisz prace porządkowe, a przecież zbliża się wiosna wielkimi krokami. Można śmiało powiedzieć, że zastępuje drugą osobę.
Jak działa PackBag? Wsuwasz go zwiniętego do worka na śmiecie i po sprawie. Worek robi się sztywny jak prawdziwy pojemnik.
Praktyczny, uniwersalny ? dlaczego warto go mieć ?
Zamienia wywracający i ciągle zamykający się worek na śmieci (60-120L) w prawdziwy kosz.
Dzięki PackBag worek na śmieci łatwo jest wypełnić.
Dzięki PackBag worek na śmieci jest szeroko otwarty i nie wywraca się.
Uwaga, uwaga: właśnie dostaliśmy maila od Tomka Dziedzica z testów najnowszego modelu Skki Trikke. Zanim przejdziemy do wyników testów przedstawię Tomka. Jest on ojcem trajkowania w Polsce, wielkim entuzjastą i propagatorem tego sportu, znawcą i instruktorem jazdy na Trikke i Skki Trikke. Jednym słowem: Guru.
“Witam,
Jesteśmy po tygodniowych testach nowego modelu Skki Trikke 2009.
Porównywaliśmy jazdę na nowym Skki z modelem 2005-2007 ( występowały w kolorze czerwonym i niebieskim ) i z modelem 2007-2008 ( czarny mat).
Testy przeprowadzaliśmy na różnych stokach w okolicach Zakopanego. Mieliśmy możliwość jazdy w najróżniejszych warunkach: w padającycm śniegu, w luźnym, puszystym śniegu, przy temperaturze w lekkim plusie i w mrozie -10 stopni z bardzo zmrożonym, zlodzonym śniegu.
Można po testach stwierdzić jedno: najlepszy, najlepiej dopracowany, najbardziej komfortowy, najszybszy i najlepiej się prowadzący Skki Trikke jaki do tej pory powstał.
Jest tak samo szybki , jak nie szybszy od modelu 2005-2007, komfortowy i pewny na muldach jak czarny. Łączy najlepsze cechy każdego z modeli i ma wyeliminowane ich wady. Dzięki zmienionej geometrii i innej zupełnie kierownicy jest bardzo łatwy w jeździe i jeszcze szybszy. Bezpiecznie się go kontroluje, wymaga mniej siły w jeździe. Osłona na wsporniku wpływa na lepsze postrzeganie go przez innych na stoku, wygląda na bezpieczniejszy i “kosmiczny”. Nowy materiał na platformach nie powoduje przylegania śniegu do nich. Na muldach czy lodzie jak każdy SKki Trikke pędzi i nic sobie z tego nie robi. Przekonstruowany przegub nad przednią nartą daje nam większą precyzję jazdy i łatwiejsze składanie czy rozkładanie Skki Trikke. Jednym słowem jest super.
Na Kotelnicy w Białce Tatrzańskiej w normalnym “ruchu narciarskim” na trasie nr 8 dziś jechałem 87,6 km/h. Spokojnie na tej lajtowej trasie można osiągnąc 100 km/h z kontrolą kierunku i prędkości jazdy!!
Ludzie nas zaczepiali i wciąż zadawali pytanie: ile lat ćwiczyliśmy by tak jeździć Mieliśmy ubaw i wiele radości patrząc na bezradnosć narciarzy i snowboardzistów w różnych ciężkich warunkach na stokach. Ci co mają Skki wiedzą o co chodzi!!
Pozdrawiam i….
Rozbujaj swój świat z TRIKKE!
Rusz Swoje Ciało
Tomasz Dziedzic”
Tribred - jest to zestaw elektryczny ( E-kit) do dołożenia i samodzielnego montażu do najbardziej popularnych modeli Trikke: T78Air, T8Air, T12. Dzięki dołączonym do zestawu akumulatorom można rozpędzić Trikke bez używania mięśni do prędkości 28 km/h i jechać z taką prędkością przez 20 km na pojedynczym ładowaniu!! Całość waży tylko 12,7 kg dla modelu T8 i 13,2 kg dla modelu T12, szybko i łatwo się składa do transportu tak jak normalny Trikke.
Dane techniczne elektrycznego napędu Trikke Tribred:
- czas ładowania akumulatorów 4-5 godz.
- średni zasięg na samym silniku 16 km
- średni zasięg przy silniku jako wspomaganiu 50 km
- waga całkowita Trikke T8 i napedu Tribred 23,5 kg
- waga całkowita Trikke T12 i napedu Tribred 24,5 kg
- szybkość maksymalna na silniku 28 km/h
- 2 biegi: wolny do 20 km/h i szybki do 28 km/h
- 3 akumulatory kwasowe 12V-9Ah = 36V
- silnik o mocy 250W
- przednie koło dla modelu T8 to 10″ a dla T12 to 12″
Na pierwszy rzut oka wygląda jak awangardowa, wyginająca się, trójkołowa hulajnoga. Ale w rzeczywistości to coś więcej - pojazd łączy w sobie funkcje deskorolki, bmx-a, łyżworolek, roweru i nart. W odróżnieniu od roweru, czy hulajnogi, jazda na “trajku” nie wymaga pedałowania, ani odpychania się od powierzchni.
Każdy kto pierwszy raz spojrzy na jadącego na Trikke zadaje sobie pytanie ?co wprawia to w ruch? ? ?gdzie są akumulatory??Jak to możliwe?
Jest to możliwe dzięki zasadzie zachowania pędu.
- Jest to zasada fizyki, która mówi, że jeśli przesuwamy masę do środka osi obrotu, następuje przyspieszenie tej masy Dzięki tej zasadzie poruszają się na przykład ryby. Ryba porusza się dzięki ruchom na boki. Jeśli chce przyspieszyć, zaczyna intensyfikować ruchy. Tą samą zasadę wykorzystuje Trikke. Można by powiedzieć, że jest to takie letnie jeżdżenie narciarskie.
Trikke wykorzystuje opatentowany przez Trikke Tech system technologii 3CV,
Ta elegancka i prosta konstrukcja to platformy oparte na trzech kołach, która wychyla się poprzez płynne zwroty razem z kierującym, podczas gdy wszystkie trzy koła pozostają w stałym kontakcie z ziemią.
Trikke może jeździć z szybkością nawet do 30 km/h po płaskiej nawierzchni, i można swobodnie nim przejechać nawet 80 km w ciągu jednego dnia, a również można podjeżdżać pod wzniesienia do 17% nachylenia!!
Trikke pozwala kierującemu zaangażować całe ciało w jazdę. Stojąc na platformach bez żadnego problemu utrzymuje się równowagę podczas jazdy, a ręce trzymające się kierownicy kontrolują jazdę.
Trikke daje nam jednocześnie radość, zdrowie i kondycję.
Model T12 doskonale sprawuje się jako wózek zaprzęgowy.
Nauka jazdy na “trajku” jest bardzo łatwa. Jeździmy na niej dzięki płynnym skłonom ciała, faktycznie przypominających szusowanie na nartach. Wystarczy tylko kawałek równej nawierzchni, bo Trikke jest przeznaczony do jazdy po asfalcie, betonie, placach, skwerach itp. Pojazd można składać, waży zaledwie osiem kilogramów, a więc spokojnie można go wziąć ze sobą do autobusu, czy tramwaju.
W USA, skąd pochodzi Trikke, moda na jeżdżenie na trzech kółkach przyjęła się bardzo szybko. Ludzie jeżdzą na “trajce” dla rozrywki, ale również do pracy. Nie bez znaczenia jest fakt, że jazda na Trikke jest świetną formą ćwiczeń fitnessowych. Jak dowodzą badania, osoba, która jeździ na Trajku pół godziny zużywa 400 kalorii, czyli 800 kcal/godzinę.
-Fachowiec od fitnessu powie, że to jet bardzo dużo i może to być męczące. Jednak fenomen Trikke polega na tym, że te 400 kalorii jest zużywane przez cały organizm jednocześnie, nie ma nadmiernie obciążonej partii mięśni. Na Trikke jeździmy angażując wszystkie mięśnie, począwszy od nadgarstków przez przedramiona, ramiona, barki, mięśnie kręgosłupa, biodra, uda, łydki, aż do stóp.Jest to fitness, który angażuje pracę całego ciała na świeżym powietrzu.
Chciałeś mieć skuter? Pojazd z napędem którym można wjechać wszędzie, gdzie pojazdy z napędem spalinowym mają zakaz wjazdu?
Czy marzyłeś kiedyś o Seagway’u? Mamy dla Ciebie coś o wiele atrakcyjniejszego !!!
Nieporównywalnie mniejsza cena, mniejsza masa urządzenia, lepsze parametry trakcyjne, stabilność i zwrotność dzięki 3 kołom, większy bo nieograniczony zasięg, większa prędkość, mniejsze koszty eksploatacji a wreszcie mozliwość jazdy bez zasilania - to atuty Trikke Tribred, ale o tym później.
W sklepach dostępnych jest szereg różnego rodzaju grilli. Ich ceny wahają się od kilkudziesięciu do kilku tysięcy zł, są grille elektryczne, węglowe i gazowe. Który wybrać?
Odpowiedź nie jest prosta. Wybór zależy od tego gdzie i jak często będziemy grillować.
Jeśli wyłącznie w mieszkaniu, to polecam grill elektryczny, ale jeśli na zewnątrz, to wybór mamy przeogromny.
Do wyboru będziemy mieli grille węglowe (póki co jeszcze najbardziej popularne) i gazowe (bardzo praktyczne i niekłopotliwe w użyciu).
Wybierając grilla warto zapłacić więcej i mieć dobry sprzęt na lata. Te najtańsze, za kilkadziesiąt złotych zapewne wyrzucimy po jednym sezonie.
Oto zalety i wady grilli węglowych i gazowych:
węglowy
gazowy
rozpalanie
trudne i uciążliwe
bardzo łatwe, natychmiastowe
zapach
dym z węgla, zapach palącego się tłuszczu
prawie bezwonnie
popiół
jest
brak
utrzymanie w czystości
kłopotliwe
bezproblemowe
mobilność grilla
mała
Duża, łatwo się składa
Walory aromatyczne potraw
duże, zapach wędzenia, ziół dodanych do ognia
małe, należy dodać więcej przypraw
Z grilli węglowych szczególnie polecam grill Neoway firmy Cadac.
Jest to grill bardzo dobrze dopracowany. Posiada na wyposażeniu wiele akcesorii dostępnych w innych grillach za dodatkową dopłatą. Poza nowoczesnym, trójowalnym kształtem producent zadbał o jego funkcjonalność. Jest na kołach, ma pod paleniskiem półkę na przyprawy, wieszak do powieszenia akcesorii do grillowania, wbudowany w pokrywę termometr, tackę na skropliny aby tłuszcz się nie palił. Najważniejszą jednak rzeczą jest odpinany popielnik przez co czyszczenie grilla nie jest tak uciążliwe.
Z grilli gazowych stacjonarnych polecam grill Carri Chef Deluxe firmy Cadac.
Rewelacyjny i prosty w obsłudze. W wyposażeniu aż 5 wymiennych powierzchni roboczych: wok typu skottel, barbecue, grill, piekarnik oraz podstawkę pod garnek. Standardowo również wyposażony jest w pokrywkę. Co nam daje tyle powierzchni roboczych? Otóż pozwala nam to grillować, smażyć na nieprzywierającej powierzchni (płaskiej i karbowanej), gotować w zwykłym garnku, a nawet piec. Jak widać jest to bardzo uniwersalne urządzenie warte swojej ceny. Ze względu na możliwość złożenia nadaje się również na pobyty na kempingu i do karawaningu. Jako ciekawostkę dodam, że istnieje możliwość dokupienia uchwytu balkonowego, co pozwala na powieszenia grilla na ścianie przez co bezwonne grillowanie w bloku na balkonie staje się możliwe.
Z grilli gazowych kompaktowych polecam Go Grill firmy Cadac.
Jest to mały, lekki grill o możliwościach opisanego wyżej Carri Chef. Grillujesz, gotujesz i smażysz gdziekolwiek jesteś. Wystarczy dokręcić kartusz gazowy 500g.
Nigdy nie pozostawiaj zapalonego grilla bez nadzoru. W najlepszym razie spalisz potrawę.
Wrzucenie na żarzący się węgiel szczypty ziół poprawia aromat potraw
Na godzinę przed grillowaniem szaszłyków namocz w wodzie drewniane szabelki
Cukier i tłuszcz wzniecają ogień dlatego (jeśli przepis nie mówi inaczej) potrawy polewa glazurą i tłuszczem pod koniec grillowania
Niepotrzebny ogień zagasisz spryskując grilla wodą lub piwem…
W podobny sposób obniżysz zbyt wysoką temperaturę żarzącego się węgla.
Przekładaj potrawę na ruszcie, obracaj ją, zamieniaj miejscami (byle nie za często), a efekt będzie znacznie lepszy, potrawy równomiernie będą się grillowały. Mięsa nie nakłuwaj widelcem do obracania używaj szczypiec. W miejscach nakłucia mięso wypuści tłuszcz, który wznieci ogień.
Po zakończeniu gotowania i zdjęciu z grilla potraw przykryj go pokrywą.
Zdejmij ruszt póki ciepły i go dobrze umyj. Zimny czyści się znacznie trudniej.
Poczekaj aż całkowicie ostygnie.
Usuń popiół.
Z grillem gazowym jest znacznie mniej pracy i łatwiej kontrolować temperaturę grilla. Samo grillowanie przebiega analogicznie jak w grillu węglowym.